środa, 21 marca 2012

22 marca - Światowy Dzień Wody

Ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych, rezolucją z dnia 22 grudnia 1992r., Word Water Day ma na celu uświadomienie ludziom, że ponad miliard ludzi na świecie cierpi z powodu braku dostępu do czystej wody pitnej. 
Są takie regiony na świecie, gdzie takiego dostępu nie ma nawet do jakiegokolwiek cieku wodnego, gdzie można by przynajmniej zwilżyć usta.
Dla nas, mieszkańców środkowej Europy, czymś naturalnym i oczywistym jest dostęp do wody. Wystarczy przecież odkręcić kran, pójść do sklepu i kupić butelkę wody. Tragedią staje się awaria sieci wodociągowej i odcięcie wody na kilka godzin. Niemożność zrobienia sobie kawy, wzięcia gorącej kąpieli porównujemy wtedy do cofnięcia się w czasie do epoki kamienia łupanego. 
I aż trudno uwierzyć w to, że gdzieś na świecie ludzie żyją w takiej permanentnej epoce kamienia łupanego, że muszą codziennie przemierzać dziesiątki kilometrów w poszukiwaniu wody, w przeciwnym razie czeka ich śmierć. 
Wiele organizacji podejmuje w tych dniach akcje edukacyjne i konkretne projekty pomocowe dla rejonów ogarniętych trwałym brakiem dostępu do wody pitnej.
Między innymi Polska Akcja Humanitarna zwraca uwagę na problem braku wody w Sudanie Południowym – państwie powstałym niespełna rok temu, graniczącym od południowego-wschodu z Kenią. Wystarczy jedno kliknięcie na facebooku, by pomóc budować studnie w tamtym kraju https://www.facebook.com/PolskaAkcjaHumanitarna 
Będąc w ubiegłym roku w Kenii pisałem o problemie braku wody, z którym borykają się mieszkańcy Laare i Tiganii http://oaza-adopcjanaodleglosc.blogspot.com/2011/07/normal-0-21-false-false-false-pl-x-none.html 
W październiku ubiegłego roku, kiedy sytuacja w Laare była dramatyczna, również s.Alicja pisała na blogu Misji o rozgrywającym się dramacie, ale na końcu wyrażała nadzieję poprawy dzięki budowie studni w wiosce http://misjalaare.blogspot.com/2011/10/woda-to-zycie.html 
Niedawno na stronie Caritas Archidiecezji Gdańskiej pojawił się tekst o pomyśle wybudowania studni w Kenii: http://gdansk.caritas.pl/ogloszenie,1947/oczyma-dr-oli-czyli-jak-narodzi-sie-pomys-wybudowania-studni-w-kenii/ Po nitce do kłębka, okazało się, że chodzi właśnie o budowę studni w Laare.
W ostatnich wiadomościach na blogu Misji Laare, s.Alicja niejednokrotnie pisze o dzieciach chorych, skrajnie wycieńczonych, które trafiają do niej. Są to właśnie skutki braku dostępu do czystej wody, bądź do jakiejkolwiek wody.
Sam będąc w Laare doświadczyłem problemów z brakiem wody do mycia, prania. Doświadczyłem też skutków korzystania z brudnej, zakażonej wody, czego efektem był Tyfus.
Wiedząc jak Misja, jak mieszkańcy wioski potrzebują tej studni, zachęcam wszystkich do wsparcia tej akcji organizowanej przez Caritas. Koszty jej budowy są ogromne, bo woda znajduje się na głębokości ok. 250m pod ziemią, ale mamy nadzieję, że dzięki wsparciu ludzi dobrej woli, może również firm, marzenia o stałym źródle czystej wody dla Laare staną się możliwe do zrealizowania.
Aby ułatwić zbiórkę funduszy na ten cel, można też skorzystać z naszego konta:
94 1560 1111 2107 0220 1803 0007
Stowarzyszenie "Diakonia Ruchu Światło-Życie"
ul. Blachnickiego 2
34-450 Krościenko
wpisując w tytule przelewu "Darowizna na cele statutowe – STUDNIA DLA LAARE"
(przekazaną kwotę mogą Państwo odliczyć od podatku jako darowiznę)

Brak komentarzy: